Nieudane katharsis, czyli Smarzowski à la Vega

03.10.2018 0:00

Podstawowym problemem, który nasuwa się jeszcze przed seansem "Kleru", jest oddzielenie wagi tematu od jego realizacji, czyli artystycznych właściwości filmu. W przypadku zagadnień społecznych jest to zawsze trudne – tym bardziej, jeśli chodzi o kwestie bolesne i kontrowersyjne, słabo reprezentowane przez sztukę. Film dotykający takiego tabu może mieć moc katharsis, może rozpocząć dyskusję, uwrażliwić, przewartościować. Od twórcy, ...

Więcej w serwisie filmosfera.pl

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami