Richard Jenkins: everyman drugiego planu

26.02.2018 12:07

Musiało minąć wiele lat, zanim w Hollywood poznano się na jego talencie. Richard Jenkins grał u boku największych gwiazd, ale na drugim albo i dalszym planie, nie mając okazji do popisania się. Lista filmów, w których występował, była długa, mało kto jednak kojarzył jego nazwisko. Zmieniło się to dopiero, gdy był już po sześćdziesiątce i "Spotkanie" przyniosło mu nominację do Oscara. Teraz ten wybitny aktor został doceniony po raz drugi – 4. marca okaże się, czy dostanie statuetkę za...

Więcej w serwisie film.onet.pl

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami